Zima nadchodzi a bajka używać trzeba - jakieś wskazówki??

Temat na forum 'Rozmowy Motocyklowe' rozpoczęty przez Pichulec, Listopad 17, 2017.

  1. Bartosz

    Bartosz Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    1223
    Browary:
    409
    Miasto:
    Bognor Regis
    Motocykl:
    KTM 990 Adventure , Husqvarna 701 Enduro
    Etam, jak ktoś chce się poślizgać, to w teren zamiast spowalniać ruch zimą :)
    I najprzyjemniejsze ślizganie jest na suchym, wynikające z prędkości a nie z masy i punktów podparcia ;-) Po latach jazdy w terenie moge powiedzieć, że w extremalnych warunkach, przy minimalnej prędkości człowiek nie uczy się nic oprócz odruchów przetrwania. Musi być szybko, zeby ta nauka skutkowała lepszą techniką jazdy.

    Ale niektórzy pracują na motocyklach i jak trzeba to trzeba.
     
  2. Pichulec

    Pichulec Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 25, 2017
    Posty:
    105
    Browary:
    29
    Miasto:
    Luton
    Motocykl:
    Kawasaki KLV1000
    Póki co nadal jeżdżę, nawet mimo minusowych temperatur. Całe szczęście póki co lodu nie było. Zakręty biorę jak TIR z naczepą ale co tam :D
     
    adi moto-bunkry lubi to.
  3. pioszc

    pioszc Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Marzec 3, 2016
    Posty:
    207
    Browary:
    95
    Miasto:
    essex
    Motocykl:
    suzi-k7 /zx1000
    Wiec i ja dodam swoje 5 groszy.
    Jezeli jeszcze nie wiesz to pewnie szybko sie dowiesz ze nawet jak uda ci sie opone lekko podgrzac to asfaltu nie podgrzejesz.
    Metalowe klapy na jezdni nigdy nie wysychaja wiec gdy masz ja na zakrecie to polecisz . Nic strasznego ale trzeba sie do tego uslizgu przyzwyczajic.
    Dobre rekawice -sprobuj zmarznieta dlonia szybko nacisnac hamulec i nie zblokowac kola ( abs ?).
    Ja zawsze woze zapasowe rekawice w razie przemoczenia .
    Zdrowy rozsadek - wszyscy zapierdalamy -ale kazdy musi wie gdzie jest jego limit.
    Pozdro
     
    Ms B, CezaaR i adi moto-bunkry lubiąto.
  4. Wasal

    Wasal Kat Komarków

    Dołączył:
    Wrzesień 2, 2009
    Posty:
    3259
    Browary:
    505
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    cbr600rr07
    Napiedalac jak na suchym i wynosic wnioski.....wodka dziwki koks.....

    Sent from my SM-G925F using Tapatalk
     
  5. Pichulec

    Pichulec Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 25, 2017
    Posty:
    105
    Browary:
    29
    Miasto:
    Luton
    Motocykl:
    Kawasaki KLV1000
    Metalowe klapy na jezdni to omijam szerokim łukiem, szczególnie te na zakrętach :D A rekawice, podgrzewane manetki i handguardy tyż mom :D
     
    #25 Pichulec, Grudzień 2, 2017
    Ostatnia edycja: Grudzień 2, 2017
  6. ooskaar

    ooskaar Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 23, 2017
    Posty:
    132
    Browary:
    8
    Miasto:
    Cardiff
    Motocykl:
    Yamaha YZF R125
    2 dni temu miałem okazje spotkać z metalowa klapa za zakręcie (nie było opcji, żeby zobaczyć bo ciemno i jeszcze auta oślepiały). ruszałem ze świateł i na zakręcie w prawo juz czułem, ze zaczynam mi się moto kłaść, na szczęście jakoś się wyszło. Najśmieszniejsze, ze od kilku miesięcy tamtędy jeżdżę i niewiadomo skąd ta studzienka się tam wzięła..

    Jakie prędkości zalecacie na minusowych temp? Mam na myśli, dwupasmówka i jest 50, trzymać się tej 50 i lepiej nie przekraczać czy lepiej sobie zredukować o Np 10 mil? Pytanie takie ogólnie jeśli jest zimno. Wiadomo, ze jak jest lód jest na dwupasmówce to już nie ma co obliczać...
     
    #26 ooskaar, Grudzień 4, 2017
    Ostatnia edycja: Grudzień 4, 2017
  7. just_me

    just_me Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Marzec 15, 2015
    Posty:
    440
    Browary:
    278
    Miasto:
    West Midlands
    Motocykl:
    najlepszy na swiecie ;)
    Przeleć tak 100 to będziesz się połowę mniej stresował bo pokonasz ten odcinek dużo szybciej,bo tak serio to nie wiem co doradzić...hmm może dostosuj jazdę do warunków na drodze i swoich umiejętności..LWG!
     
  8. Krzys PL

    Krzys PL Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Grudzień 1, 2011
    Posty:
    377
    Browary:
    36
    Miasto:
    Hemel Hempstead
    Motocykl:
    Suzuki SV650S k5
    Ja tam zawsze jeżdżę tyle ile speed limit jest, czasem z dyche więcej. Autostrady, dwupasmowki i główne drogi są zalane solą więc tam lodu nie spotkasz, trzeba uważać na bocznych uliczkach.
    A wracając do prędkości. Jedź z taką prędkością z jaką czujesz się pewnie i jesteś w stanie kontrolować motocykl. Zostawiaj sobie większe odstępy między autami i staraj się przewidywać, żebys nie musiał gwałtównie hamować i wbrew temu co większość osób mówi tylny hamulec dużo pomaga, wiec używaj go jak najwiecej.

    Sent from my HTC One M8s using Tapatalk
     
  9. SheLoca

    SheLoca Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Maj 14, 2017
    Posty:
    323
    Browary:
    103
    Miasto:
    London
    Motocykl:
    Honda
    Grube gacie i skarpety proponuje :p
     
  10. caballito

    caballito Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Listopad 11, 2008
    Posty:
    188
    Browary:
    26
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    CBR 600
    Jak jedziesz na wprost to wbrew pozorom lepiej szybciej niż wolniej bo opona się lepiej nagrzeje. Ale bardzo ważne żeby trzymać duży odstęp.
     
  11. riddickber

    riddickber Kat Komarków

    Dołączył:
    Kwiecień 20, 2009
    Posty:
    2559
    Browary:
    322
    Miasto:
    carlisle
    Motocykl:
    HP4
    i wbrew temu co większość osób mówi tylny hamulec dużo pomaga, wiec używaj go jak najwiecej.


    zajebista porada ,chyba nie wiesz o czym piszesz

    ps.a nie bedzie bezpieczniej jakims miejskim transpotrem na okres ekstremalnych warunkow zkorzystac ,zdrowie najwazniejsze
     
  12. Krzys PL

    Krzys PL Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Grudzień 1, 2011
    Posty:
    377
    Browary:
    36
    Miasto:
    Hemel Hempstead
    Motocykl:
    Suzuki SV650S k5
    Proszę rozwiń swoją wypowiedź i wyprowadz mnie z błędu.

    Sent from my HTC One M8s using Tapatalk
     
  13. Nomad

    Nomad Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Czerwiec 30, 2017
    Posty:
    23
    Browary:
    9
    Miasto:
    London, Islington
    Motocykl:
    Roadster, HD
    Dżizas. Wychodujta sobie cohonees moi drodzy..
    Ja osobiście nie pamiętam już jak korzystać z transportu publicznego. W ogóle w głowie mi sie nie mieści jakie oni mają ceny?!! Szokujące!!

    Od 3.5 roku śmigam dzień za dniem na moim sporcie i jak większość z nas nie przepadam za tym okresem, który nadchodzi/nadszedł.. ale wystarczą ciepłe ciuchy, jakiś zapas skarpet czy co kto uważa za słuszne i te śmieszne 20 minut' o których ktoś wspomniał wcześniej nie robi na mnie wrażenia.
    Ja nigdy nie wiem gdzie bede jechal na nastepny dzień (taka praca) a nie dramatyzuję jak niektórzy..

    Polecam wrzucić nastawienie na jedynke, dodać gazu, 2ke itd,..
    Ale to nastawienie powinno Ci mówić, że nie masz wyjścia!...
    Pogodzić się z rzeczywistością i świat nabiera wtedy innych barw i logiki.

    Krąży taka kiepska teoria o przetrwaniu gatunków tego świata i że niby to najsilniejsi są wzorcem ale to gówno prawda panowie i panie.
    Przetrwają najbardziej elastyczni. Ci, którzy do warunków ich otaczających potrafią się dostosować nawet ze łzami w oczach ;)

    Pozdrawiam i więcej odwagi.

    Zima to Qrva.. ale co z tego
     
  14. Pichulec

    Pichulec Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 25, 2017
    Posty:
    105
    Browary:
    29
    Miasto:
    Luton
    Motocykl:
    Kawasaki KLV1000
    Kohonesy kohonesami ale ostroznym trzeba byc, ja od momentu napisania tego posta jezdze nadal, nawet mimo minusowych temperatur. Jestem poprostu mega ostrozny, unikam metalowych klap i bialych pasow na drodze i zakrety biore jak ciezarowka. No i jezdze wolniej i zachowuje wiekszy odstep od poprzedzajacego pojazdu. Tyle
     
  15. CWK_S_L_A_Y

    CWK_S_L_A_Y Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Maj 21, 2012
    Posty:
    886
    Browary:
    68
    Miasto:
    Uxbridge
    Motocykl:
    XB12S - Wariat ...
    W pierwszym roku posiadania moto mialem grzane rekawiczki - zajebista sprawa gdyby nie te kable ale nigdy na manetki bym nie wymienil. wowczas ciskalem cala zime ale na jednej sie skonczylo - poprostu bylem najarany na pierwsze moto w zyciu i nie moglem sie z nim rozstac. Jakos sie jezdzilo, nie marudzilem ale frajdy z jazdy bylo prawie zero dlatego zrezygnowalem ... ja tam lubie transport mniejski na codzien tymbardziej ze nie mam przesiadek - relaks,ksiazka a i pospac mozna :)

    Sam mam moto bez abs-u i dawal spoko rade ale ta uwaznosc i ostroznosc zabierala cala zabawe ... Jesli wyciagam zima to tylko jesli jest nie mniej niz 10stopni i sucho ...

    Jak to wspomnial NOMAD - Jestem elastyczny na max - puszka i TFL gdy mi sie nie chce a moto gdy mi sie bardzo chce :)
     
  16. bazyl

    bazyl Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Czerwiec 15, 2014
    Posty:
    603
    Browary:
    312
    Miasto:
    sw16
    Motocykl:
    junakm10, Intruder 1400, honda1800, HD roadking,kredens.
    trochę cofnę się w czasie
    zbieraliśmy stare łańcuchy od motocykli , kombajnów i tym podobnych urządzeń . W zimie zakładaliśmy je na kola by można było po śniegu jeździć. :cool::cool::cool:
     
    Himen, just_me, CezaaR and 2 others like this.
  17. Adee

    Adee Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 28, 2011
    Posty:
    436
    Browary:
    44
    Miasto:
    Bournemouth
    Motocykl:
    Suzi GSR 600 "el Diablo" & Suzi GSF 600 "el Bandito"
    Dojeżdżając do pracy w Londynie 21 mil w obie strony zrobiłem łącznie 28 tysięcy mil - kula ziemska dookoła ma mniej!!! :D Wsiadałem na moto bez względu na pogodę i temperaturę. Jedyną przeszkodą był śnieg - wtedy odpuszczałem, ale kilka razy mnie zaskoczył, jak zaczął padać podczas jazdy powrotnej do domu... Wtedy kupa była już na zakręcie.... :D:D:D

    Przed wyjzdem zimą wyskakiwałem na asfalt sprawdzić jaki jest jego stan (czy jest oblodzony) - jak nie był, to na rumaka i naprzód! W sumie lubiłem jeździć zimą, szczególnie w mrozie. Nie wiem, może jestem jakiś pierdolnięty, ale miałem z tego ubaw. Najniższa temperatura rano jak wsiadałem na moto to -7 :) Jako, że jestem okularnikiem, to przejebane było z okularami - parowały, a przy -5 zamarzały, hahaha. Problem rozwiązały szkła kontaktowe :)

    Rady?
    Jeździj po prostu ostroźniej zimą (twarde opony, oblodzenie itd, itp...)
    Jak zaskoczy Cię śnieg, to nie hamuj przodem w ogóle, bo się wyjebiesz za pierwszym naciśnięciem klamki
    Załóż mufy na kierownicę + grzane manetki. Ogrzane dłonie to +50% do twojego bezpieczeństwa (wiem, ze mufy to obciach, ale ja miałem wyjebane na obciach)
    Na kurtkę i spodnie zakładałem overjacket + overtrousers - świetnie chroniło od chłodu. Nigdy nie było mi zimno.
    Motocykl ucierpi - nie ważne jakiej magii będziesz stosował. Nawet Harry Potter tutaj nie poradzi za bardzo. Ale bynajmniej na lato będzie frajda w doprowadzaniu go do porządku. Możesz go np. myć 2x w miesiącu pianą aktywną + myjka, to zapopiegnie odklłdaniu się cieniutkiej warstwy syfu, który po kulku miesiącach stanie się prawie niezmywalny, szczególnie z metalowych elementów (takie paskudne utlenianie się).

    Teraz śmigam na moto do pracy tylko jak świeci słonko, bo autem mam 12 minut + parkowanie za free w okolicy firmy (marzenie jak mieszkałem w Londku!).

    Szerokości!
     
    #37 Adee, Grudzień 7, 2017
    Ostatnia edycja: Grudzień 7, 2017
    ooskaar, bazyl i komarecki lubiąto.
  18. Pichulec

    Pichulec Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 25, 2017
    Posty:
    105
    Browary:
    29
    Miasto:
    Luton
    Motocykl:
    Kawasaki KLV1000
    No niestety broniłem się przed tym jak mogłem, ale to już będzie zbyt niebezpieczne w takich warunkach jeździć. Czas zainwestować w autobus.... Bateria na zimowanko.
     

    Attached Files:

  19. Wasal

    Wasal Kat Komarków

    Dołączył:
    Wrzesień 2, 2009
    Posty:
    3259
    Browary:
    505
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    cbr600rr07
    Gdzie to Luton??

    Sent from my SM-G925F using Tapatalk
     
  20. Pichulec

    Pichulec Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 25, 2017
    Posty:
    105
    Browary:
    29
    Miasto:
    Luton
    Motocykl:
    Kawasaki KLV1000
    Tak luton, w zalaczniku stan aktualny :D I nadal pada :p
     

    Attached Files:

Poleć forum