skuter 2t - lewe powietrze

Temat na forum 'Układ dolotowy i wydechowy' rozpoczęty przez kot, Styczeń 25, 2018.

  1. kot

    kot Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2011
    Posty:
    806
    Browary:
    99
    Miasto:
    Vadstena
    Motocykl:
    Yamaha PW 50
    mam problem z bzyczkiem kolegi, skuter przeszedł przez różne "złote rączki" i trzeba było sporo ogarnąć :mad:
    skuter 2t, 50cc, raczej wszystko w oryginale
    skuter wreszcie odpala, ale ma problem z obrotami.

    odpalać odpala, ale przy lekko odkręconym gazie, na postoju pracuje "względnie" kulturalnie, chociaż obroty falują czasami;
    gdy ruszam skuter sam wchodzi na obroty, przepustnica zamknięta, a ten kręci wysoko...


    wymieniłem:
    kruciec dolotowy (gaźnik-cylinder)
    uszczelkę pod zaworem ciśnieniowym (nie wiem, czy tak to się nazywa),

    gaźnik czysty, zawór ciśnieniowy dobry

    nie wiem, jaki powinien być poziom pływaka, nigdzie w sieci nie mogę znaleźć tej informacji, przy próbie regulacji pływaka nie widzę dużej różnicy...

    skuter słabo reaguje na regulację składu mieszanki

    elektryczne, automatyczne ssanie działa, ale nie jestem pewien uszczelki pod ssaniem, o-ring jest dosyć płaski

    gdzie szukać problemu, jakieś pomysły?
     
  2. gabik

    gabik Władca Szerszeni
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2008
    Posty:
    4934
    Browary:
    296
    Miasto:
    HP13
    Motocykl:
    SV650S, R6, MZ ES175 1961, GS500 , MG Nevada 750, Husky SM610, R1150RT, Ducati 999s, T ST 675
    a ma to jakas nazwe czy raczej chinskie noname?
     
  3. kot

    kot Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2011
    Posty:
    806
    Browary:
    99
    Miasto:
    Vadstena
    Motocykl:
    Yamaha PW 50
    benelli x49 zowie się toto :)
    firma niby włoska, ale to ten sam chiński shit co cała reszta :confused:
     
  4. gabik

    gabik Władca Szerszeni
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2008
    Posty:
    4934
    Browary:
    296
    Miasto:
    HP13
    Motocykl:
    SV650S, R6, MZ ES175 1961, GS500 , MG Nevada 750, Husky SM610, R1150RT, Ducati 999s, T ST 675
  5. kot

    kot Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2011
    Posty:
    806
    Browary:
    99
    Miasto:
    Vadstena
    Motocykl:
    Yamaha PW 50
    serwisówkę już mam, dziękuję :) już wertuję.
    a jakieś pomysły na ten nietypowy objaw?
    dodam, że skuter wchodzi na obroty dopiero po ruszeniu z miejsca; na postoju można go gazować i schodzi z obrotów.
    --- Post updated ---
    cholera, serwisówka to dobra rzecz, ale za wiele niestety w niej nie ma :(
    przy problemach z zasilaniem, z obrotami itp., piszą oczywiście o poziomie pływaka w komorze pływakowej gaźnika, ale nie piszą, jaki powinien być :D
     
  6. komarecki

    komarecki Kat Komarków

    Dołączył:
    Grudzień 2, 2014
    Posty:
    2527
    Browary:
    1680
    Miasto:
    george green
    Motocykl:
    nt700 xt660r
    Ale to ci on nie schodzi do tych niskich obrotow czy rozkreca sie w gore do maxa?
    Wydech jakis kombinowany ma?
     
    kot lubi to.
  7. mazak

    mazak Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 28, 2013
    Posty:
    384
    Browary:
    348
    Miasto:
    hastings
    Motocykl:
    honda transalp 700
    a z dyszami w gazniku nikt sie nie bawil i nie pozmienial??
     
    kot lubi to.
  8. kot

    kot Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2011
    Posty:
    806
    Browary:
    99
    Miasto:
    Vadstena
    Motocykl:
    Yamaha PW 50
    stawiam na to, że cały skuter jest w standardzie, ale dysze jeszcze posprawdzam - te akurat są podane w serwisówce.

    objaw jest taki, że silnik ładnie (no, w miarę ;) ) wchodzi na obroty i schodzi z nich, gdy puszczę manetkę
    ale tak jest tylko na postoju

    a gdy jadę zaczyna wchodzić na obroty i łapie obroty tym większe im szybciej jadę, zupełnie jakby tam był jakiś "system dynamicznego doładowania powietrza" :D
    stawiam na to, że jakaś drobna nieszczelność (tylko gdzie???) wpuszcza powietrze, gdy to jest pod większym ciśnieniem, no, znaczy się, gdy wieje.

    próbowałem teraz przesłaniać różne części w okolicach gaźnika, silnika, dolotu i wylotu, ale efekt był taki sam. tylko że takie przesłanianie pewnie niewiele zmienia, więc żaden miarodajny test.

    i tak się jeszcze zastanawiam - wydech. wydech jest cały przerdzewiały, brakuje jednej z dwóch śrub trzymających kolanko do cylindra, tam może być nieszczelność. dosłownie przy samy6m cylindrze. teoretycznie w 2t chyba może łapać tamtędy lewe powietrze. brzmi dziwnie, ale chyba jednak możliwe
    co myślicie???
     
  9. komarecki

    komarecki Kat Komarków

    Dołączył:
    Grudzień 2, 2014
    Posty:
    2527
    Browary:
    1680
    Miasto:
    george green
    Motocykl:
    nt700 xt660r
    Nie lapac lewe powietrze ale opor ukladu wydechowego jest czynnikiem ustalajàcym sprawnosc przeplukiwania silnika. To w koncu pier.....dwusow tu mieszanka przechodzàc z komory korbowej do komory spalania wypycha spaliny ....gdy opor na wydechu jest za maly to przrplokiwanie jest zaburzone. Ocz nie twietdze ze tak jest u ciebie .dwusow to wiele dziwnosci dla kogos kto przy nich nie grzebal
    Taki przyklad ciekawostka w motorkach moich dzieciakow motorek zapalal a po dsoch sekundach gasl . Wykrecasz swiece a ta tlusta czyscisz wkrecasz zapal na kilka sekund gasnie i koniec i znow swieca , swieca tlusta ,czyscisz ....itak dalej i td. No i co to bylo ???? No zgadza sie padniete simeringi na czopach walu korbowego....dwusow ma niejako dwie kompresje na dole i na gorze.
    Pier....cwajtakty :D
     
    CezaaR lubi to.
  10. Vader

    Vader Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2009
    Posty:
    890
    Browary:
    555
    Miasto:
    Adres zmieniam częściej niż gacie
    Motocykl:
    Między innymi Komar:-)
    Miałem to samo w Piaggio
    Winna była nieszczelność miedzy gaźnikiem a cylindrem.
    U mnie to była sparciała guma, u ciebie może coś podlazło gdzie nie trza albo uszczelka pod króćcem ssącym wypadła.
     
    kot lubi to.
  11. kot

    kot Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2011
    Posty:
    806
    Browary:
    99
    Miasto:
    Vadstena
    Motocykl:
    Yamaha PW 50
    no właśnie, cholera, połączenie gaźnik-cylinder sprawdziłem najpierw, tam była masakra i wtedy to już w ogóle szalał,
    ale gumowy króciec i uszczelkę pod króćcem dałem nowe

    jutro będę dalej walczyć ;)
    dzięki wszystkim za pomoc a jakby komuś coś jeszcze przyszło do głowy, to śmiało pisać :)
     
  12. Vader

    Vader Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Styczeń 19, 2009
    Posty:
    890
    Browary:
    555
    Miasto:
    Adres zmieniam częściej niż gacie
    Motocykl:
    Między innymi Komar:-)
    nowy nie zawsze znaczy szczelny
     

Poleć forum