Oszukany przy kupnie motoru. Co mogę zrobić?

Temat na forum 'Prawo' rozpoczęty przez kowal91, Marzec 11, 2018.

Tags:
?

Czy mam jakieś prawo które stoi po mojej stronie

  1. Tak

    0 głos(y/ów)
    0,0%
  2. Nie

    1 głos(y/ów)
    100,0%
  1. kowal91

    kowal91 Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Sierpień 21, 2017
    Posty:
    10
    Browary:
    0
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    Honda cbf125
    Witam kupiłem motor od prywaciarza angola na Edgeware.
    Motor odpalił pojeździłem spoko kupilem... Dziwne było że gość przesowal spotkanie itd.
    Na następny dzień motor nie odpala. Dodam że ma nowy akumulator. Czy jest jakaś prawna opcja żeby odzyskać swoje pieniądze? Czy muszę liczyć na jego łaskę (on mówi że nie ma kasy i że Moto było ok. Jasne że nie było czuje oszusta byłem zauroczony Moto więc tego nie wyczułem wczesniej.)
    Nie chcę mu grozić bo wiadomo problemów sobie narobię.
    Ale jedno jest pewne nie odpuszcze.
    Ma ktoś może doświadczenie w takich sprawach wie co najlepiej zrobić i czy cokolwiek mogę zrobić w takim wypadku?

    Motor to Derbi mulhacen 125
     
  2. piasek

    piasek Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Maj 31, 2011
    Posty:
    1593
    Browary:
    546
    Miasto:
    Addlestone
    Motocykl:
    Yamaha Tenere XT660Z
    Umowa kupna spisana? Zazwyczaj przy prywatnej sprzedazy jest “sold as seen” czyli widzialy galy co braly. Dlatego jest taniej prywatnie kupic, ale jest ryzyko ze jak cos jest nie tak to jest juz nasz problem.
     
  3. Virus

    Virus Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Marzec 5, 2015
    Posty:
    292
    Browary:
    83
    Miasto:
    Hertfordshire
    Motocykl:
    BMW R1200GSA
    No niestety ale tak to wyglada...... jak gnój spisał umowę z tobą, to ze tak to ujmę jest „after birds”..... jezeli była umowa słowna tylko i kasa, to życzę powodzenia ale spójrz na to z jego strony.... on juz decyzje podjął ze sprzeda wadliwe moto i kasy nie odda.... wiec jakie masz realnie szanse?
    .... jak podczas jazdy nie zauważyłeś nic podejrzanego to moze to tylko jakaś pierdoła z elektryka związana.... moze relay wadliwy albo cos podobnego..... koszty nie wielkie a moto bedzie hulać .... mowi sie trudno..... ale to juz twoja decyzja co z tym zrobisz

    Tak czy siak - 3mam kciuki
     
    #3 Virus, Marzec 11, 2018
    Ostatnia edycja: Marzec 11, 2018
  4. marcinR1

    marcinR1 Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Wrzesień 25, 2017
    Posty:
    36
    Browary:
    6
    Miasto:
    Manchester/Bartoszyce
    Motocykl:
    Yamaha R1 rn09
    Niekoniecznie, wszystko zależy co na tej umowie jest. Ale po kolei, moim zdaniem warto zdiagnozować problem. Postaw moto do mechanika i niech Ci powie co się stało (może po prostu paliwa brak.. :D ). Jeżeli motocykl ma ukryte wady, takie których naprawa przekracza wartość pojazdu to możesz prawnie ubiegać się o zwrot gotówki. Możesz prawnie ubiegać się o zwrot części gotówki, różnica pomiędzy kwotą jaką zapłaciłeś, a tym ile uszkodzony motocykl jest wart. Rzeczoznawca wyceni i gotowe. Ewentualnie można żądać usunięcia szkody przez byłego właściciela. Opcji masz wiele. Ja na Twoim miejscu poszedłbym po prostu po poradę do (dobrego) prawnika, aczkolwiek po sprawdzeniu co się stało. Kupiłeś motocykl w ciemno, więc dobrze byłoby go postawić jak najszybciej do mechanika, który sprawdzi co się dzieje i po prostu doradzi co robić (ustali koszta napraw).

    Powodzenia i dawaj znać jak sytuacja się potoczyła! :)
     
  5. Eski

    Eski Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Luty 10, 2011
    Posty:
    1004
    Browary:
    142
    Miasto:
    UK
    Motocykl:
    Yamaha
    czasem robia ludzie dopiske , ze kupujesz to co widzisz i to w zasadzie pozniej juz po ptokach..
     
  6. marcinR1

    marcinR1 Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Wrzesień 25, 2017
    Posty:
    36
    Browary:
    6
    Miasto:
    Manchester/Bartoszyce
    Motocykl:
    Yamaha R1 rn09
    Tak, oczywiście, aczkolwiek mało kiedy to ma moc prawną. Nie mądruję się broń Boże! Po prostu znam przypadki, że to dla sądu nie miało żadnego znaczenia. Chodzi o fakt, że ''widzę co biorę'' dla Kowalskiego (przepraszam jak kogoś obraziłem!) będzie oznaczało ''ooo ładny kolor, odpala, to biorę bo stan jak z salonu, a przecież nic nie widać złego'', a dla doświadczonego mechanika ''Panie, przecież tu wgniecenia nawet na ramie widać, a miał być jak z salonu''. Wszystko zależy od powagi sytuacji. Jest coś jak 'umowa ustna'. Jeżeli zapewniał, że moto bezwypadkowe, stan idealny, nic nie ruszane było, a okaże się, że silnik z trzech składany i poklejony na kropelkę to podlega pod 'zatajenie stanu faktycznego', a nie sprawdzisz tego przed domem kupującego :D Można pisać i gdybać, najważniejsze sprawdzić w końcu, w jakim stanie jest ten motocykl :D
     
  7. CezaaR

    CezaaR Trolli pogromca
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 14, 2016
    Posty:
    3121
    Browary:
    1188
    Miasto:
    Dziupla w Br☆3
    Motocykl:
    Padlnia
    Ekspertyza .mechanik itp czyli 5/8 paczek trzeba pyknac plus koszty sadawe
     
  8. marcinR1

    marcinR1 Kierowca Kosiarki

    Dołączył:
    Wrzesień 25, 2017
    Posty:
    36
    Browary:
    6
    Miasto:
    Manchester/Bartoszyce
    Motocykl:
    Yamaha R1 rn09
    Moim zdaniem kosztu mechanika nigdy się nie uniknie jeżeli sam człowiek super się nie zna. Pytanie tylko przed zakupem czy po. Nie ma co wróżyć czarnych scenariuszy, może głupota jakaś się okaże :) Po prostu nauczka na przyszłość.
     
  9. Cefa

    Cefa Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Czerwiec 5, 2010
    Posty:
    577
    Browary:
    91
    Miasto:
    Uxbridge
    Motocykl:
    Gelände/Straße 1200 Adventure
    PALIWO JEST ????????DLACZEGO ODRAZU ZEPSUTY
     
  10. CezaaR

    CezaaR Trolli pogromca
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 14, 2016
    Posty:
    3121
    Browary:
    1188
    Miasto:
    Dziupla w Br☆3
    Motocykl:
    Padlnia
    Moze bys do mnie dowlugl galgana
    Zobaczymy co I jak
     
  11. gabik

    gabik Władca Szerszeni
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 3, 2008
    Posty:
    5265
    Browary:
    407
    Miasto:
    HP13
    Motocykl:
    SV650S, R6, MZ ES175 1961, GS500 , MG Nevada 750, Husky SM610, R1150RT, Ducati 999s, T ST 675

Poleć forum

  • O nas

    PolishBikers.com jest internetowym forum skupiającym Polskich Motocyklistów w Wielkiej Brytanii. Istniejemy od 2008 roku i dbamy o to aby nasza strona była przydatnym narzędziem dla motocyklistów do komunikacji, organizowania wyjazdów/zlotów, dzielenia się wiedza na temat zagadnień motocyklowych oraz miejscem do szukania cennych i zarazem przydatnych informacji.
  • Kontakt z Nami

  • Postaw nam browara!

    Administracja ciężko pracuje nad utrzymaniem strony w jak najlepszej formie. Jeżeli doceniasz to co tutaj robimy dla was,możesz postawić nam browara! Dziękujemy i bardzo doceniamy wszystkie dotacje!