off road

Temat na forum 'Off-Road/Supermoto/Adventure' rozpoczęty przez ja78, Listopad 30, 2008.

  1. Bartosz

    Bartosz Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    1099
    Browary:
    206
    Miasto:
    Bognor Regis
    Motocykl:
    KTM 990 Adventure , KTM EXC 450 Six Days
    No to po moim pierwszym i ostatnim wyścigu :)

    Wycofałem się po 3 okrążeniu (nawet nie podbiłem trzeciego na transponderze).
    Ale od początku - moto nie chciało na starcie odpalić będąc na biegu i ze sprzęgłem, potem zalało ją i zaczeła strzelać zamiast odpalac... straciłem około minuty i ruszyłem ostatni w klasie. Goniłem i powyprzedzałem do połowy klasy ale po pierwszym okrążeniu byłem wyjebany...
    Trasa była wytyczona za hardcore'owo jak na moja kondycję w dodatku na pierwszym okrążeniu pod koniec zaczełem się popisywać przed kibicami :) co spompowało mnie jeszcze bardziej :-D Drugie okrązenie jechałem już na jakieś 60-70 % więc zatrzymałem się zeby odpocząć, po ruszeniu znowu ogień przez chwilę ale zaraz kondycja padła i trzecie okrążenie znowu na 60%... wkurwiłem się i jadąc jak melepeta (ciągle wyprzedzajac wolniejszych) stwierdziłem, ze jak nie moge jechać tego co umiem to pierdolę.
    Mogłem jechać jak niektórzy siedząc większość trasy i włócząc nogi po ziemi na przeszkodach ale to nie moja wizja motorsportu.
    Trasa była z wieloma rowami z błotem i było w chuj kłód leżących przed nimi spowalniając pęd (moc 450'tki wcale tu nie pomagała, bo trzeba było walczyć z nadmiarem mocy przy małych prędkościach) - efekt był taki, ze było to wszystko w chuj fizyczne. Byli szybcy goście, niektórzy jak jasna cholera, ale jak na początek kariery z EXC to ja nie miałem totalnie motywacji, bo trasa była jak dla mnie za trudna, za wolna i za fizyczna. Nie podobało mi się to totalnie, a z musu jezdzić nie lubię tylko po to, zeby ciułać okrążenia, więc po trochę ponad godzinie oddałem transponder i oglądałem szybkich, dziwiąc się że ci wolni w ogóle "bothered" :)
     
    dario, Grzesiek, Wasal and 1 other person like this.
  2. Wasal

    Wasal Kat Komarków

    Dołączył:
    Wrzesień 2, 2009
    Posty:
    3024
    Browary:
    338
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    cbr600rr07
    Bartus musisz pogadac z Darkiem fitnesmenem blisko mieszka to moze pomoze ci z kondycja.
    Dlaczego ostatni wyscig???

    Sent from my SM-G925F using Tapatalk
     
  3. Grzesiek

    Grzesiek Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Wrzesień 22, 2012
    Posty:
    1467
    Browary:
    60
    Miasto:
    West Yorkshire
    Motocykl:
    YZ 250 F, XJ 6 Diversion
    Od poczatku mowie, zeenduro to zamulka, jak szybkosc w terenie to tylko MX ;-)

    Sent from my E5823 using Tapatalk
     
    Bartosz lubi to.
  4. komarecki

    komarecki Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 2, 2014
    Posty:
    1777
    Browary:
    819
    Miasto:
    george green
    Motocykl:
    nt700 xt660r
    Moze i tak ale nudniejsze od enduro za szybko jestem znow w tym samym miejscu :D
    Oba sa ok
     
  5. Bartosz

    Bartosz Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    1099
    Browary:
    206
    Miasto:
    Bognor Regis
    Motocykl:
    KTM 990 Adventure , KTM EXC 450 Six Days
    Bo hard enduro dla mnie jest za wolne, za siłowe. Przynajmniej na poziomie, który reprezentuje i który przez długi czas będę reprezentował (dopiero kozaki zapierdalają, większość zamula) Przez kondycję zamulam. i jest poprostu nudno. Zero adrenaliny. Szczerze już wolę poligon i green lane'y bo tam jest szybko i jest adrenalina. W enduro ustawionym pod zawodników z mistrzostw ja osobiście mam frustrację, że nie mam siły jechać co umiem. Bieganie i rowerek nie dla mnie :) Więc mam wyjebane.
     
  6. dario

    dario Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 6, 2013
    Posty:
    320
    Browary:
    54
    Miasto:
    Worthing/West Sussex
    Motocykl:
    GSXR1000K7
    Bartek, za malo piwa pijesz i tyle w temacie ;)
     
    Alex600, CezaaR i Bartosz lubiąto.
  7. Bartosz

    Bartosz Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    1099
    Browary:
    206
    Miasto:
    Bognor Regis
    Motocykl:
    KTM 990 Adventure , KTM EXC 450 Six Days
    No, to rozmumiem, taki personal trainer :)
     
    dario lubi to.
  8. dario

    dario Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 6, 2013
    Posty:
    320
    Browary:
    54
    Miasto:
    Worthing/West Sussex
    Motocykl:
    GSXR1000K7
    No, a co Ty sobie myslales? Odwodniles sie i juz :)
     
  9. Wasal

    Wasal Kat Komarków

    Dołączył:
    Wrzesień 2, 2009
    Posty:
    3024
    Browary:
    338
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    cbr600rr07
    Bartek spac nie moglem przez ciebie. Moj idol sport duala sie wycofal to tak jakby Donald Trump zrezygnowal z prezydentury. Myslalem ze jest szansa ze "nowym Tadkiem" bedziesz....

    Sent from my SM-G925F using Tapatalk
     
    just_me lubi to.
  10. Bartosz

    Bartosz Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    1099
    Browary:
    206
    Miasto:
    Bognor Regis
    Motocykl:
    KTM 990 Adventure , KTM EXC 450 Six Days
    Hehe, wiele osób było rozczarwanych moją postawą :) Wiele się spodziewali, ale w moim wieku to już nic na siłę się nie robi - jak cię coś nudzi to masz wyjebane :)

    A enduro i dual sport znacznie się róznią.
    Enduro, jak sama nazwa wskazuje jest imprezą wytrzymałościową (endurance). Na poziomie amatorskim to znaczy, że często zrobienie wyniku polega na celowo wolnym przejezdzaniu, zeby utrzymywać siły. Owszem - kozaki jeżdżą szybko i wytrzymałościowo, ale to trzeba mieć kondycję.
    W dodatku jazda wyczynowym enduro na asfalcie to jest porażka daleka od przyjemności.

    Dualsport natomiast polega na niewymuszonym upalanku zarówno na asfalcie jak i w terenie - owszem - masz limitacje, bo opony, zawieszenie, ale mnie to sprawia największą frajdę - Nie będę tak szybki w terenie jak na EXC, ale fun jest.

    Może zatrzymam EXC do praktice day'ow, bo tam mozna zrobić okrążenia albo dwa w trybie na 100% i potem odpoczywać łapiąc oddech, żeby za chwilę dalej upalać, na zawodach tak nie da rady, bo jest presja wyniku, w dodatku trasa jest ustawiona celowo trudniej, pod expertów.

    Ale też jest jest dylemat - skoro nie zamierzam startować, to po co mi sprzęt za tak grubą kasę, tylko po to, zeby się kręcić po praktisach... :)
    --- Post updated ---
    Mały update po kilku tygodniach od rozczarowującego występu...
    Polazłem na siłkę i zamierzam łazić codziennie (mniej więcej) i 28 maja pojechać praktice day z planem jazdy bez przerwy przez trzy godziny. Jeśli to wyjdzie i mi sie nie znudzi, to wystartuję jeszcze raz w zawodach, żeby dac sobie drugą szansę. Jak mi sie nie spodoba, to zamieniam exc na 701, ale trzeba jeszcze raz spróbować, bo kupa kasy do stracenia przy sprzedaży. Dam wam znać jak idzie moja walka z niechęcią do wysiłku :)
     
    Sly, dario i CezaaR lubiąto.
  11. CezaaR

    CezaaR Pogromca trolli
    Członek Załogi

    Dołączył:
    Sierpień 14, 2016
    Posty:
    1195
    Browary:
    316
    Miasto:
    Westminster;)
    Motocykl:
    Latajacy dywan
    Dobrze Bedzie
    Gĺowa do gory》》
     
  12. krycek

    krycek Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Kwiecień 17, 2014
    Posty:
    555
    Browary:
    125
    Miasto:
    Londyn TW14
    Motocykl:
    SM
    Saga continues :D
    Wiesz ze tu raczej o wytrzymałość chodzi a nie sile, zamień ta silke na rower albo buty do biegania
     
    Grzesiek lubi to.
  13. Grzesiek

    Grzesiek Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Wrzesień 22, 2012
    Posty:
    1467
    Browary:
    60
    Miasto:
    West Yorkshire
    Motocykl:
    YZ 250 F, XJ 6 Diversion
    Dokladnie, interwaly i jazda na moto, czyli szlif techniki, lepsza technika = mniejsze zmeczenie, no chyba ze silownia bo jest problem z motywacja, to wtedy rozumiem ;-)

    Sent from my E5823 using Tapatalk
     
    CezaaR lubi to.
  14. Bartosz

    Bartosz Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    1099
    Browary:
    206
    Miasto:
    Bognor Regis
    Motocykl:
    KTM 990 Adventure , KTM EXC 450 Six Days
    Piszác silka chodzi mi tylko o kardio - zadne ciezary, czyli bieganie, cross trainer, wiosla, rower i interwaly. Sila jest. Technika tez w miaré (ona sié poprawi w trakcie jazdy, bo pocwiczyc nie ma gdzie - tylko praktice day'e i same zawody).
    Musze tez popracowac nad kontrola tetna i oddechu, ale to przyjdzie z wytrzymaloscia.
     
  15. dario

    dario Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Lipiec 6, 2013
    Posty:
    320
    Browary:
    54
    Miasto:
    Worthing/West Sussex
    Motocykl:
    GSXR1000K7
    Interwaly i jeszcze raz interwaly. Tylko nie przesadzaj z objetoscia treningu na poczatku. Zdziwisz sie jak szybko poprawi Ci sie kondycja. A za rok zapraszam na bieg na Morskie Oko ;)
     
  16. Wasal

    Wasal Kat Komarków

    Dołączył:
    Wrzesień 2, 2009
    Posty:
    3024
    Browary:
    338
    Miasto:
    Londyn
    Motocykl:
    cbr600rr07
    Kurfa same fitnesmeny chyba zaczne biegac

    Sent from my SM-G925F using Tapatalk
     
    CezaaR lubi to.
  17. Bartosz

    Bartosz Szalony Wulkanizator

    Dołączył:
    Grudzień 5, 2010
    Posty:
    1099
    Browary:
    206
    Miasto:
    Bognor Regis
    Motocykl:
    KTM 990 Adventure , KTM EXC 450 Six Days
    Ja pierdolę, ja ja nie lubię biegać... czy w ogóle jakiekolwiek kardio :) Plus taki, ze może w końcu schudnę trochę, potem sie kurwa dotnę i można jechac na urlop :-D
     
  18. moto

    moto Pogromca Puszek

    Dołączył:
    Kwiecień 20, 2008
    Posty:
    4202
    Browary:
    109
    Miasto:
    UK
    Motocykl:
    KTM
    Tez nie lubie biegac, nudno jakos no i stawy dostaja. Zeby poprawic wydolnosc do MX zaczolem robic HIIT i Tabate kilka razy w tygodniu i rower (MTB) i bezbolesnie kondycje zrobilem... a dodakowo duzo rozciagania.
     
  19. piwko78

    piwko78 Beztroski Posiadacz

    Dołączył:
    Wrzesień 12, 2014
    Posty:
    682
    Browary:
    165
    Miasto:
    pomiędzy Gloucester a Bristol
    Motocykl:
    Honda Transalp 650
    zacząłem ćwiczyć/biegać +dieta jakieś 6 mies temu waga -10kg i ciągle spada aczkolwiek piwnego bębena ciężko się pozbyć ale zmniejszył się wizualnie , kondycja i samopoczucie o wiele lepsze . Polecam
     
  20. Alex600

    Alex600 Kat Komarków

    Dołączył:
    Listopad 30, 2010
    Posty:
    2460
    Browary:
    127
    Miasto:
    milton keynes
    Motocykl:
    KTM 450 EXC SUPERMOTO
    chlopacy poleccie jakies dobre enduro tyres, mialem 2 zestawy maxisow i nie sa zle ale podobno hybrydy sa dobre-chcialbym wyprobowac cos nowego.
    Jazda w pelnym zakresie-enduro w blotku,po twardym, troche kamieni ( i tu maxisy daja dupy az milo), troche drogi no i czsem jakis mx track
     

Poleć forum